http://www.tlpoker.pl/


LP international Poland    Kontakt            Użytkownicy: 71 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 13:07
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


100mld$challenge

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
rss
odc.2 niespecjalnie zajmujące wypociny
  leniwiecc, Aug 30 2010

Sup guy’s, long time see…
Myślę o tym żeby coś naskrobać już od tygodnia po tym jak napisałem pierwszy odcinek, jak widać mobilizowanie się jest w moim przypadku procesem bardzo powolnym i często z góry skazanym na porażkę. Na szczęście w tym wypadku bohatersko przezwyciężyłem skłonność do unikania wszelkiego, choćby najmniejszego wysiłku i społeczność tlpoker może się cieszyć kolejnym przepysznym, ociekającym lukrem o smaku cukierków odcinkiem mojego bloga.

Od ostatniego odcinka miałem może jeden dzień niepalenia wąsów więc jeśli chodzi o jakiś rozwój, w sferze fizycznej bądź umysłowej, to nie szaleje. Budzę się codziennie między 12 a 15, wpierdalam cały czas dużo (wąsy dbają o to żebym tuż przed snem zaopatrzył organizm w kilogram niezdrowego materiału do trawienia przez noc) więc mam już jakieś dobre 15 kg nadwagi, średnio 3-4 razy w tygodniu zalewam się kilkoma piwkami, nadal palę paczkę fajek dziennie, a moja rutynowa dzienna dawka sportu ogranicza się do marszu na odcinku fotel – łazienka bądź fotel – sklep. Efektem mojego trybu życia są palpitacje serca, ból wątroby i totalne wyobcowanie prowadzące do zaniku jakichkolwiek social skilsów. Podejrzewam że jeżeli utrzymam taką formę to w ciągu najbliższych 2 lat mam gwarantowany zawał także trzymajcie kciuki żebym jeszcze przez miesiąc wytrzymał bo nie jestem ubezpieczony.

Jeśli chodzi o nowości w życiu to jak się domyślacie nic specjalnego się nie wydarzyło.
Chciałem się do końca tego miesiąca zapisać na prawko ale z takim czopkiem w mózgu jak mam teraz to pewnie i tak bym nie zdał więc olałem sprawę. Zamiast tego zamieniłem moje drewniane krzesło do biurka które wbijało mi się w dupę i plecy na wygodny fotel z wysokim oparciem. Można się odchylić, ma kółka – jest awesome…
Żeby nie było że się nie staram jakieś 2 tygodnie temu kupiłem sobie książkę Briana Tracyego „Myśl inaczej – zmień swoje życie” (zajebisty tytuł) którą wynalazłem w blogu mistrza od motywowania się i zmieniania swojego życia – ZAPOLKA (dlaczego to napisałeś dużymi literami całe?). Przeczytałem 20 stron i jest bardzo fajna, muszę tylko bardziej pozytywnie myśleć o tym że skończę tą książkę i bardzo prawdopodobne że dużo z tego wyniosę.

Teraz o pokerze.
Od czasu poprzedniego odcinka udało mi się złamać wszystkie postanowienia. Miałem sobie powtarzać mantrę „nie graj kurwa cashy” ale chyba już po 3-4 dniach zupełnie o tym zapomniałem i zmarnowałem sporo czasu na 6maxach i trochę mniej na fullringach. Wyniki? - oczywiście minus. Zagrałem jakieś niecałe 100 45m sng na ft ale zajebiście mocno mnie nudziły i do tego strasznie wolno się zapełniają więc mimo jakiegoś tam plusa już ich nie gram. Dobrze idzie mi granie stt turbo do których wróciłem robiąc sobie kółko po innych grach, niestety nie gram ich tak dużo jak bym chciał co planuje zmienić od września i robić ich przez nadchodzący miesiąc chociaż 100 dziennie. Grałbym sobie już takie za 24$ niestety w 2 dni potrafię wydać 300pln na jedzenie i używki więc wszystko co miało by iść na zbudowanie sensownego rolla wydala na moje ręce bankomat (na tym chyba też muszę popracować).
Jak chcecie wykresy albo konkretne wyniki to poproście US lub polityków żeby zalegalizowali hazard w internecie.

Skrótu nie umieszczam bo jak mam obciąć treść tego bloga o nieistotne kwestie to nic nie zostaje.
Pozdrawiam.

ZAPOMNIAŁBYM!!!
Mam temat na dyskusję, a raczej pytanie do ludzi grających sng na ftp i korzystających z hm.
Co sądzicie o czerwonej kresce? Czy tylko moim zdaniem to jest straszny bs?




0 votes

Komentarze (9)


1
  leniwiecc, Jul 27 2010

Witam szanowną społeczność tlpoker, a także wszystkich gimnazjalistów i trole.
Nazywam się Jakub i postanowiłem że będę tu blogował. Wszystkich czytelników ostrzegam od razu że pseudonim Leniwiec wybrałem sobie nie bez przyczyny więc za każdym razem gdy czytacie jakiś wpis delektujcie się nim tak jakby miał to być mój ostatni, prawdopodobieństwo że tak się stanie jest zawsze bardzo duże. Warto też dodać że nie jestem zbyt inteligentny i wykształcony więc wszyscy Ci którzy mają iq większe niż taki szary Polaczek jak ja mogą w tym blogu widzieć wyłącznie nieskładnie porozrzucane literki tworzące jakieś chaotyczne wzory których nazwanie „zdaniami” było by porównywalne do nazwania kija rodzajem drewnianego miecza treningowego dla przyszłych rycerzy. Niby na uparciucha da się te 2 rzeczy jakoś ze sobą skojarzyć, ale jednak trzeba być zdrowo pieprznietym żeby się za to w ogóle zabierać. Podsumowując spodziewajcie się powtórzeń, braku estetyki, błędów ortograficznych, brzydkiej formy (o treści to nawet nie wspominam bo to osobny temat) i wszystkich innych obrzydliwych i niewybaczalnych pogwałceń zasad panujących naszym rodzimym językiem.

Teraz trochę o mnie i mojej mrocznej przeszłości. Jestem mieszkańcem całkiem sporej mieściny zwanej Poznań. Mieszkam tu od kiedy się urodziłem czyli 22 lata. Jestem biały, niewysoki i mam lekką nadwagę. Lubię alkohol, jedzenie i hazard. Nie lubię słońca, braku Internetu, zbyt intensywnego ruchu i czerstwego pieczywa. Jako że jest to strona o tematyce pokerowej – dział blogi – to pewnie, skoro jeszcze czytacie, chcielibyście wiedzieć coś o mojej styczności z tą niemoralną i niechybnie prowadzącą do całkowitej degeneracji grą. Moja przygoda z pokerem rozpoczęła się jakieś 4 lata temu, pamiętam że pierwszy kontakt nastąpił gdy byłem świeżo upieczonym posiadaczem dowodu osobistego ( to chyba całkiem naturalne – dostajesz dowód – zaczynasz uprawiać hazard i codziennie pić tylko dlatego że możesz). Historia jakich wiele, jakieś no deposity , freerolle, spamowanie for internetowych reflinkami z ps (nie p*) i tak jakoś dolar do dolara się uzbierało. Były okresy lepsze i gorsze, ale nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się pieniędzy na karty wpłacać z jakiejś pensji czy co to tam ludzie w Tesco dostają za siedzenie na kasach. Bez zbędnego biadolenia o super emocjonujących przygodach z połamanymi asami w hu 4 rollz i o tym że zawsze miałem lepiej ale im dochodziło powiem tylko że na początku tego roku miałem 150$ po tym jak dałem amerykańcom na ftp popis nietiltowania grając sobie z nimi cashe. 150 się trochę poobracało, poskakało po różnych miejscach i po całkiem miłej przygodzie z sng i mtt mam teraz 1957,08 i odłożone pln na rok czesnego na uczelni.

A więc dzisiaj (28-07-2010) rozpoczynam długą i mozolna drogę do zdobycia pieniędzy, wykształcenia, tysięcy cipek i wiecznej sławy. Którą dzięki mojej uprzejmości (nie ma za co), możecie sobie spokojnie śledzić z bezpiecznej odległości.
Przechodzimy teraz do sprecyzowanych celów, założeń i tym podobnych.

Cele:
- Zarobienie 100mld $ i kupienie sobie prywatnej wyspy której zostanę władcą i na której to że zrobił mi się brzuch od piwa będzie super sexy dla reszty (99,99%) populacji składającej się wyłącznie z ponętnych niewiast.
- Zdobycie jakiegoś tytułu naukowego na wypadek gdyby nie udało mi się wykonać pierwszego celu. (mało ważne).

Założenia:
Otóż bardzo fajnie mi szły stt ale jakoś się tą formą strasznie przejadłem i automatycznie po zrobienu przerwy i kilku wypłat zaczęło mi iść do dupy, tak więc kwestia tego co będę grał nie jest jeszcze do końca rozstrzygnięta. Myślę że pomęczę teraz jakiś czas 45man na ftp, zacznę spokojnie od tych za 11$ i zobaczę jak się tam sprawdzam + MTT za max 11$ - jeśli będzie ochota posiedzieć dłużej w jakiś wolny dzień. Wiem na sto procent że nie będę choćby się nie wiem co działo, jak bardzo byłbym nawalony lub znudzony lub to i to siadał do pieprzonych cashówek. Robie sobie z tego mantrę i motto przewodnie - „nie graj kurwa cashówek”.
Nie chce mi się już pisać, tak właściwie zmuszam się od kilku minut, więc na tym na razie kończę i do zobaczenia w następnym odcinku w którym napiszę jeszcze nie wiem o czym i kiedy ale na pewno będą wykresy, a każdy wie że jak są wykresy to jest fajnie. Pzdr.

SKRÓT: Gram w pokera, zamierzam studiować, nie lubię czerstwego pieczywa i jestem gruby.




0 votes

Komentarze (9)






Łatwy VIP na portfelu skrill


Streamy pokerowe



Copyright © 2021. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker